{"id":816,"date":"2023-06-27T07:16:25","date_gmt":"2023-06-27T05:16:25","guid":{"rendered":"https:\/\/okopilicy.pl\/?p=816"},"modified":"2023-06-28T05:54:59","modified_gmt":"2023-06-28T03:54:59","slug":"w-drodze-na-diabla-gore","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/2023\/06\/27\/w-drodze-na-diabla-gore\/","title":{"rendered":"6. W drodze na Diabl\u0105 G\u00f3r\u0119 ."},"content":{"rendered":"<p>Licho ockn\u0119\u0142o si\u0119 tr\u0105cane przez przewo\u017anika d\u0142ugim kijem, ten za\u015b\u00a0 chwyci\u0142 po\u0142udnic\u0119 za ucho i delikatnie poci\u0105gn\u0105\u0142. Ta otworzy\u0142a oczy i zobaczy\u0142a niebieskie oczy patrz\u0105ce\u00a0 si\u0119 w jej. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i przeci\u0105gn\u0119\u0142a z lubo\u015bci\u0105. Kr\u00f3tki sen, ale daj\u0105cy du\u017co odpoczynku. Przewo\u017anik w tym czasie ju\u017c wylewa\u0142 wod\u0119 z krypy, kt\u00f3rej zawsze troch\u0119 w\u00a0 \u015brodku\u00a0 by\u0142o. S\u0142u\u017cy\u0142 do tego d\u0142ugi osikowy kij, kt\u00f3ry przyk\u0142ada\u0142o si\u0119 do dna i macha\u0142o od burty do burty. Za chwil\u0119 krypa by\u0142a ju\u017c sucha a jej pasa\u017cerowie siedzieli obok siebie na \u0142aweczce. Po\u0142udnica bardzo si\u0119 ba\u0142a, bo nie umia\u0142a p\u0142ywa\u0107 a woda w Pilicy by\u0142a strasznie wartka i kr\u0119ci\u0142y si\u0119 w niej wiry, podobne do tych jakie robi\u0142a po polach. Nasun\u0119\u0142o jej to pewien pomys\u0142, ale nic nie m\u00f3wi\u0142a, tylko przytula\u0142a si\u0119 do Licha . Nagle co\u015b stukn\u0119\u0142o o burt\u0119 i krypa si\u0119 zabuja\u0142a, to stary pie\u0144 drzewa, p\u0142yn\u0105cy z pr\u0105dem. Do\u015bwiadczony przewo\u017anik by\u0142 na to przygotowany i od razu ustabilizowa\u0142 \u0142\u00f3dk\u0119. Mieli ju\u017c za sob\u0105 po\u0142ow\u0119 drogi, ale przed nimi by\u0142 najtrudniejszy odcinek. Wiedzia\u0142 o tym przewo\u017anik i dlatego ustawi\u0142 si\u0119 dziobem krypy pod pr\u0105d i kilka razy mocno odbi\u0142. Teraz pozosta\u0142o jeszcze kilka metr\u00f3w , ale ci\u0119\u017cko by\u0142o pcha\u0107, bo 4 metrowe wios\u0142o prawie ca\u0142e zanurzone by\u0142o w wodzie. Pochylony przewo\u017anik nie by\u0142 zaskoczony, bo g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 rzeki w takich miejscach cz\u0119sto si\u0119 zmienia\u0142a i pojawia\u0142y si\u0119 wiry tam gdzie ich nie by\u0142o. Odbi\u0142 si\u0119 z ca\u0142ej si\u0142y i pokona\u0142 g\u0142\u0119bi\u0119, dobijaj\u0105c do niewielkiej zatoczki pod wysokim brzegiem ze zwisaj\u0105cymi darniami trawy, podmytej przez wod\u0119. Po\u0142udnica odetchn\u0119\u0142a z ulg\u0105 a Licho wzi\u0119\u0142o j\u0105 za r\u0119k\u0119 i wyprowadzi\u0142o na brzeg. Ta jak poczu\u0142a twardy grunt pod nogami, od razu poczu\u0142a si\u0119 pewnie i zapyta\u0142a przewo\u017anika o zap\u0142at\u0119 . Ten powiedzia\u0142 a co uwazacie i spu\u015bci\u0142 g\u0142ow\u0119, patrz\u0105c spod byka. Licho nie zastanawia\u0142o si\u0119 d\u0142ugo, tylko od razu wepchn\u0119\u0142o go do wody, a trepy zosta\u0142y na brzegu. Po\u0142udnica wzi\u0119\u0142a wios\u0142o i odpycha\u0142a go, aby nie m\u00f3g\u0142 wyle\u017a\u0107 na brzeg. Krzycza\u0142a te\u017c na ca\u0142y g\u0142os hej, hej, topielce mam dla was zabaw\u0119. Ale te nie s\u0142ysza\u0142y bo zaj\u0119te by\u0142y obserwowaniem grupki dzieciak\u00f3w, kt\u00f3re bawi\u0142y si\u0119 na p\u0142ytkiej wodzie. Jak tylko kt\u00f3re\u015b by podesz\u0142oby do g\u0142\u0119bszej wody, te od razu wypycha\u0142y\u00a0 je na g\u0142\u0119bie.\u00a0 Licho \u015bmia\u0142o si\u0119 z Po\u0142udnicy\u00a0 w niebog\u0142osy w ko\u0144cu powiedzia\u0142o &#8211; dobra zostaw dziada, umie p\u0142ywa\u0107 i trudno b\u0119dzie go utopi\u0107. Darowujemy Ci \u017cycie staruchu, to b\u0119dzie nasza zap\u0142ata za przew\u00f3z. Stary um\u0119czony ledwie wyczo\u0142ga\u0142 si\u0119 na brzeg. Mia\u0142 ju\u017c kiedy\u015b podobny przypadek, jak przewozi\u0142 starego diab\u0142a, ale tamtemu ogon z nogawki wylaz\u0142 i si\u0119 zorientowa\u0142. Pu\u015bci\u0142 kryp\u0119 troch\u0119 w d\u00f3\u0142 rzeki, gdzie si\u0119 wyp\u0142yca\u0142a. Diabe\u0142 nawet zap\u0142aci\u0142 mu z\u0142otym rublem, ale ten w piasek si\u0119 zamieni\u0142 po wsadzeniu go do kieszeni. Ot diabelskie zap\u0142aty, ale i tak si\u0119 cieszy\u0142, \u017ce z \u017cyciem uszed\u0142. Licho sz\u0142o obok Po\u0142udnicy i po tych jej psotach, takiej na ni\u0105 ch\u0119ci nabra\u0142o, ze jak tylko zobaczy\u0142o kwiecist\u0105 \u0142\u0105k\u0119, poro\u015bni\u0119t\u0105 makami, rumiankami, chabrami, dzwonkami i do tego pachn\u0105c\u0105, wzi\u0119\u0142o j\u0105 na r\u0119ce i zanios\u0142o na \u015brodek\u00a0 Zacz\u0119li si\u0119 ca\u0142owa\u0107,\u00a0 szepcz\u0105c sobie czu\u0142e s\u0142\u00f3wka. Zako\u0144czyli pieszczoty i szcz\u0119\u015bliwi le\u017celi obok siebie patrz\u0105c w k\u0142\u0119biaste chmury nad g\u0142owami. Czas by\u0142o i\u015b\u0107 dalej, wstali wi\u0119c niech\u0119tnie i szli w stron\u0119 wie\u017cy ko\u015bcielnej, kt\u00f3ra by\u0142a\u00a0 si\u0119 na horyzoncie. Droga\u00a0 prowadzi\u0142a wierzbow\u0105 alej\u0105, kt\u00f3ra dawa\u0142a przyjemny cie\u0144. Zachcia\u0142o im si\u0119 pi\u0107 i je\u015b\u0107, przy\u015bpieszyli wi\u0119c troch\u0119. Przeszli obok wielkiego d\u0119bu i z daleka omin\u0119li ko\u015bci\u00f3\u0142 tak na wszelki wypadek. Poszli do gospody i zam\u00f3wili jajecznic\u0119 na ma\u015ble i chleb. Stary \u017byd dosta\u0142 ju\u017c informacj\u0119 zza Pilicy , \u017ce taka m\u0142oda \u0142adna para, potrafi nie\u017ale dokuczy\u0107 a nawet wielkich szk\u00f3d narobi\u0107. \u017bydzi informowali si\u0119 o takich przypadkach i wiedzia\u0142, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 ta o kt\u00f3rej ju\u017c wie\u015bci si\u0119 rozesz\u0142y. Uwija\u0142 si\u0119 wi\u0119c szybko jak m\u00f3g\u0142 i piwkiem cz\u0119stowa\u0142. Na koniec torb\u0119 z cukierkami i ciastkami przygotowa\u0142 i tylko grosik za wszystko wzi\u0105\u0142. Zaskoczy\u0142 ich tym bardzo, \u017ce nawet nic mu nie napsocili. Karczmarz odprowadzi\u0142 ich, a\u017c do drogi i pokornie si\u0119 k\u0142ania\u0142 zapraszaj\u0105c ponownie. Doszli\u00a0 do zakr\u0119tu a \u017cyd jeszcze im r\u0119k\u0105 kiwa\u0142, zdenerwowa\u0142o to Po\u0142udnic\u0119, kt\u00f3ra nagle zakr\u0119ci\u0142a m\u0142ynka i w sekund\u0119 przy nim si\u0119 znalaz\u0142a. Popchn\u0119\u0142a go a ten do rowu wpad\u0142 i nogami si\u0119 nakry\u0142.<\/p>\n<figure id=\"attachment_835\" aria-describedby=\"caption-attachment-835\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"size-large wp-image-835\" src=\"https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n-1024x662.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"414\" srcset=\"https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n-1024x662.jpg 1024w, https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n-300x194.jpg 300w, https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n-768x496.jpg 768w, https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n-1536x992.jpg 1536w, https:\/\/okopilicy.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/355166720_1449503909222296_4269179863929223315_n.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-835\" class=\"wp-caption-text\">rys. Katarzyna Majcherska<\/figcaption><\/figure>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nie patrzy\u0142a nawet co dalej z nim by\u0142o, tylko zdumionego Licho za r\u0119k\u0119 chwyci\u0142a i lekko poci\u0105gn\u0119\u0142a . Teraz szli ju\u017c droga w kierunku Diablej G\u00f3ry, gdzie Sabat mia\u0142 si\u0119 odby\u0107. Omijali tylko przydro\u017cne krzy\u017ce i kapliczki, kt\u00f3re mierzi\u0142y ich strasznie i przypomina\u0142y, kto tak naprawd\u0119 ma w\u0142adz\u0119 nad \u015bwiatem. Obydwoje byli ju\u017c wielokrotnie na tych diabelskich uroczysto\u015bciach, ale nigdy razem. Po\u0142udnica zacz\u0119\u0142a opowiada\u0107 o tym co pomy\u015bla\u0142a patrz\u0105c w wiry Pilicy i bardzo to si\u0119 partnerowi spodoba\u0142o, bo a\u017c r\u0119ce zaciera\u0142. Dogadywali jeszcze szczeg\u00f3\u0142y zabawy i tego co chcieli zrobi\u0107 tym czarownicom co na czarci\u0105 pota\u0144c\u00f3wk\u0119 przylec\u0105. Licho ba\u0142o si\u0119 tylko Lucyfera co mistrzem ceremonii zawsze jest, ale pomys\u0142 by\u0142 super i liczy\u0142 na jego\u00a0 poczucie humoru. Po drodze spotkali jeszcze obdartego diabe\u0142ka co toczy\u0142 wielki kamie\u0144, kt\u00f3ry kaza\u0142 mu Lucy\u0142er ze sob\u0105 przyturla\u0107 . Tak\u0105 &#8222;nagrod\u0119&#8221; dosta\u0142 za \u0142agodno\u015b\u0107 dla okolicznych ch\u0142op\u00f3w, obok kt\u00f3rych w starej wierzbie mieszka\u0142. Rzeczywi\u015bcie taka prawda by\u0142a, bo diabe\u0142 ludzi polubi\u0142, zakocha\u0142 si\u0119 w jednej z panien i zacz\u0105\u0142 ludzkimi uczuciami si\u0119 kierowa\u0107. Troch\u0119 to dziwne by\u0142o, bo tyle r\u00f3\u017cnych rusa\u0142ek, zmor, po\u0142udnic, topielic i innych a ten w ludzkiej dziewczynie si\u0119 zakocha\u0142, kt\u00f3ra nawet czarownic\u0105 nie by\u0142a. Ale wida\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 nie wybiera, tylko spada\u00a0 nawet na diab\u0142a jak grom z jasnego nieba. Popatrzyli chwil\u0119 jak mu niesporo sz\u0142o, bo pod g\u00f3rk\u0119 coraz bardziej by\u0142o. Nagle diabe\u0142 si\u0119 potkn\u0105\u0142, a kamie\u0144 potoczy\u0142 w d\u00f3\u0142 z kilkana\u015bcie metr\u00f3w w d\u00f3\u0142. Rozbawi\u0142o to t\u0105 dw\u00f3jk\u0119, poprawi\u0142o i tak dobry humor. Mi\u0142o by\u0142o patrze\u0107 jak diabe\u0142 usiad\u0142, chwyci\u0142 si\u0119 za g\u0142ow\u0119, bo ludzkie uczucia ju\u017c go opanowa\u0142y, pop\u0142yn\u0119\u0142y mu \u0142zy po kosmatych policzkach. Para posz\u0142a dalej, po drodze \u015bmiga\u0142y im nad g\u0142owami czarownice na miot\u0142ach, czasami po dwie, trzy na jednej, bo cz\u0119sto matki swoje c\u00f3rki lub znajome\u00a0 na sabat zaprasza\u0142y. Kobiety z natury ciekawe, cho\u0107 ba\u0142y si\u0119, spr\u00f3bowa\u0107 chcia\u0142y, licz\u0105c, \u017ce na spowiedzi ksi\u0105dz im grzech odpu\u015bci. Rzadko\u00a0 bywa\u0142o, aby tych praktyk zaprzesta\u0142y , bo sabaty wci\u0105ga\u0142y i dawa\u0142y wielk\u0105 rado\u015b\u0107 i satysfakcj\u0119 cielesn\u0105 jakiej nigdy od swoich ch\u0142op\u00f3w nie zazna\u0142y. Chodzi\u0142y do ko\u015bcio\u0142a, k\u0142ama\u0142y na spowiedziach, nawet do komunii sz\u0142y , ale tylko po to, aby ludziom oczy zamydli\u0107 . Czasami udawa\u0142o im si\u0119 hosti\u0119 po kryjomu\u00a0 wyplu\u0107 i wynie\u015b\u0107, kt\u00f3re potem Lucyfer do wyszydzania i poni\u017cania Boga wykorzystywa\u0142. Za to mia\u0142y nagrody w przywilejach lub z\u0142ocie wyp\u0142acane.<br \/>\nDochodzili do placu na kt\u00f3rym mia\u0142a odby\u0107 si\u0119 ceremonia, gdzie by\u0142o coraz wi\u0119cej czarownic, diab\u0142\u00f3w i ro\u017cnych innych przyby\u0142ych demon\u00f3w. Na \u015brodku placu sta\u0142 tron zrobiony z suchego drewna, przyozdobiony r\u00f3\u017cnymi ukradzionymi z ko\u015bcio\u0142a rzeczami. By\u0142y stu\u0142y, \u015bwieczniki, kropid\u0142a, wiele innych rzeczy ko\u015bcielnych a nawet ornat, kt\u00f3ry pod nogami tronu by\u0142 po\u0142o\u017cony. Na oko\u0142o hostie by\u0142y do drewna poprzybijane z kt\u00f3rych \u017cywa krew kapa\u0142a. Czarownice szlachcianki w szpiczastych czapkach, na czarno lub czerwono ubrane. Suknie wszystkie mia\u0142y szerokie, dekolty wielkie a niekt\u00f3re bielizny nie nosi\u0142y. Ch\u0142opki w lnianych koszulach rozche\u0142stanych pod szyj\u0105, bez bielizny z czerwonymi wypiekami na policzkach. Cz\u0119sto mia\u0142y bukiety z zi\u00f3\u0142 truj\u0105cych, takich jak dzi\u0119dzierzawa, bielu\u0144 czy wilcze ziele, kt\u00f3re tu przyniesione mia\u0142y tru\u0107 upatrzonych ludzi jeszcze skuteczniej. Wszystkie bardzo pobudzone by\u0142y i na pocz\u0105tek z niecierpliwo\u015bci\u0105 czeka\u0142y. Gdy plac si\u0119 zape\u0142ni\u0142 i ciemno si\u0119 zrobi\u0142o w p\u0142omieniach z jaski\u0144 pobliskich Lucyfer w ogniu si\u0119 pojawi\u0142. Wszyscy na kolana padli, wpatrywali si\u0119 w Niego &#8211;\u00a0 w\u0142adc\u0119 wszelkiego z\u0142a i rado\u015bci grzesznik\u00f3w. Posta\u0107 mia\u0142 m\u0119sk\u0105 , przystojn\u0105 z czarnymi w\u0142osami i oczami jak w\u0119giel, bez bia\u0142ek. G\u0142adko ogolony z fryzur\u0105 na bok czesan\u0105 i kolczykiem brylantowym w uchu, u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 \u0142askawie patrz\u0105c na zgromadzonych. By\u0142 w czerwono czarnym ubraniu z bia\u0142\u0105 apaszk\u0105 i peleryn\u0105. Wszystkie demony i czarownice wzdycha\u0142y do niego \u0142ykaj\u0105c \u015blin\u0119 z podniecenia. A nu\u017c to mnie wybierze do swojego grona przybocznego i do\u015bwiadcz\u0119 szczytu dozna\u0144 niczym nie ograniczonego\u00a0 . Wok\u00f3\u0142 niego szli\u00a0 s\u0142udzy na czarno ubrani, \u0142adni i przystojni, bo tylko tacy w jego \u015bwicie by\u0107 mogli.\u00a0 Oni te\u017c w\u00a0 zaspakajaniu ludzkich rz\u0105dz r\u00f3wnie biegli byli co ich Pan.\u00a0 Wolnym dostojnym krokiem doszed\u0142 do ogniska, kt\u00f3re obok tronu by\u0142o. Lucyfer wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i piorunem w nie strzeli\u0142 &#8211; buchn\u0119\u0142o p\u0142omieniami na kilka metr\u00f3w, o\u015bwietlaj\u0105c zgromadzonych . Zacz\u0105\u0142 si\u0119 Sabat .<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Licho ockn\u0119\u0142o si\u0119 tr\u0105cane przez przewo\u017anika d\u0142ugim kijem, ten za\u015b\u00a0 chwyci\u0142 po\u0142udnic\u0119 za ucho i delikatnie poci\u0105gn\u0105\u0142. Ta<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":833,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[12],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/816"}],"collection":[{"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=816"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/816\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":836,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/816\/revisions\/836"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=816"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=816"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/okopilicy.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=816"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}